Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj

św. Paweł z Tarsu

Wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść. Wszystko mi wolno, ale ja niczemu nie oddam się w niewolę.

I Kor 6, 12

Albowiem poznaje Pan drogę sprawiedliwych, a droga grzesznych zaginie

Ps 1

Ilekroć mnie trwoga ogarnie w Tobie pokładam nadzieję. W Bogu uwielbiam Jego słowo, Bogu ufam, nie bede się lękał: cóż może uczynić mi człowiek?.

Ps 56, 4-5

Arcybractwo Różańcowe

Kościół jest żywą wspólnotą i ciągle szuka nowych form obecności w świecie. Takimi formami są różne ruchy i stowarzyszenia, jedne tradycyjnie istniejące od dawna, inne dopiero powstające jako małe grupy o charakterze modlitewnym czy też religijno- społecznym. Od kilku wieków działa na świecie Bractwo Różańcowe, które wywodzi się od św. Dominika, a zostało rozpowszechnione przez bł. Alana la Roche. Reguła na której oparte jest Bractwo ( confraternitatis) zobowiązuje do tworzenia silnej więzi społecznej opartej na konkretnym celu jak: zbawienie swojej duszy przez pogłębienie życia religijnego, wzajemną pomoc i działalność społeczną. Taka wspólnota powstała w Horodle z inspiracji Dominikanów, którzy tu duszpasterzowali od 1411 roku. Bractwo horodelskie zostało powołane do istnienia w XVI wieku i od początku prężnie działało skupiając katolików obydwu obrządków. W „Ksiedze ArcyBractwa Różańcowego Miasta Horodła” z roku 1858 znajdujemy zalecenia, aby codziennie odmawiać Różaniec, uchronić się od krzywoprzysięstwa, bluźnierstwa, przekleństwa, złorzeczenia i brania nadaremno Najsłodszego Imienia Jezus. Należy też w razie potrzeby upominać bliźnich, błądzących sprowadzić na właściwą drogę, smutnych pocieszać, nieprzyjaciołom darować winy, nawiedzać i pomagać chorym. Zadaniem członków Bractwa jest także uczestniczenie w procesjach, modlitwa przez śpiew liturgiczny, ozdabianie ołtarzy i świątyni a także gorące nabożeństwa oraz umiłowanie Imienia Jezus i Maryi. Spełniając te warunki pogłębia się więź z Bogiem i otrzymuje w życiu ziemskim różne łaski jak odpusty czy też specjalne błogosławieństwa. Członkowie, którzy nie przestrzegali przyjętych zasad bywali usuwani z Bractwa, w Księdze horodelskiej zanotowano trzy takie wypadki. Działalność ArcyBractwa została mocno osłabiona w 1783 roku kiedy z polecenia władz austriackich wypędzono z Horodła Dominikanów. Nowi członkowie mogli wpisywać się tylko w Krasnobrodzie lub w Lublinie u OO. Dominikanów.

Po ustąpieniu Austriaków już w nowych warunkach społeczno-politycznych proboszcz horodelski ks. kan. Jan Piskorski postanawia ożywić i powiększyć wymierającą wspólnotę, oraz nadać jej charakter bardziej zorganizowany. W tym celu dokonano w roku 1820 i w 1831 tzw. elekcji czyli naboru nowych członków. Następna elekcja już z inicjatywy ks. proboszcza Ignacego Górskiego odbyła się w roku1858. Z zachowanych dokumentów wynika, że ta ostatnia elekcja stała się punktem zwrotnym dla horodelskiego Bractwa, ponieważ wtedy założono wspomnianą księgę Arcy Bractwa, wpisano do niej wszystkich członków w liczbie około 150 osób, ustanowiono zarząd, rozdzielono różne funkcje, przypomniano o prawach i obowiązkach oraz o odpustach. Wszystko to zostało uroczyście zatwierdzone przez O. Leopolda Tryhalskiego kaznodzieję i promotora OO. Dominikanów lubelskich.

Co kilka lat byli przyjmowani nowi członkowie Bractwa, najmniej w latach 1875 –1894 w czasach likwidacji Kościoła unickiego i represji po Powstaniu Styczniowym. Widoczne ożywienie następuje po roku 1905 i trwa do 1915 roku. W wolnej Polsce Bractwo przeżywa swój renesans. Członkowie Bractwa tworzą jednocześnie Koła Żywego Różańca, których do lat 1960 – 65 było kilka lub kilkanaście w każdej miejscowości. Działalność Bractwa w strukturach Kół Żywego Różańca i zapisy trwają do dziś. Niestety każdego roku ubywa chętnych. Starzenie się ludności i emigracja młodych robią swoje. Za rok horodelskie Bractwo Różańcowe będzie świętowało 150 lat od ostatniej poważnej reorganizacji i od założenia specjalnej „Księgi Arcy = Bractwa Miasta Horodła”. Zachęceni przez Maryję i współbraci w wierze, szczególnie w miesiącu Różańcowym trzeba chętniej sięgać po Różaniec i modlić się jak ongiś nasi przodkowie: ”Ty tedy Najłaskawszy Panie Jezu, racz proszę Cię, przyjąć mnie i policzyć mnie między sługi Twoje, abym Imię Twoje w Różańcu Świętym nabożnie wychwalając, mógł otrzymać zbawienie duszy. Ciebie także Najświętsza Panno Maryjo Matko Boża, Królowo Różańca Świętego biorę sobie dziś za Patronkę i Orędowniczkę moją, prosząc Cię pokornie, abyś mnie nigdy z pod Twojej opieki, tak w życiu, jako i w godzinę śmierci mojej nie zapomniała”. ( Modlitwa członków Bractwa zapisana w Księdze Arcy Bractwa – Horodło).

Admin