Ilekroć mnie trwoga ogarnie w Tobie pokładam nadzieję. W Bogu uwielbiam Jego słowo, Bogu ufam, nie bede się lękał: cóż może uczynić mi człowiek?.

Ps 56, 4-5

Albowiem poznaje Pan drogę sprawiedliwych, a droga grzesznych zaginie

Ps 1

Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj

św. Paweł z Tarsu

Wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść. Wszystko mi wolno, ale ja niczemu nie oddam się w niewolę.

I Kor 6, 12

Uchylają Boże Przykazania

Ewangelia i Rozważanie na XXII Niedzielę Zwykłą, Rok B.

+Słowa Ewangelii według świętego Marka

Zebrali się u Jezusa faryzeusze i kilku uczonych w Piśmie, którzy przybyli z Jerozolimy. I zauważyli, że niektórzy z Jego uczniów brali posiłek nieczystymi, to znaczy nie umytymi rękami. Faryzeusze bowiem i w ogóle Żydzi, trzymając się tradycji starszych, nie jedzą, jeśli sobie rąk nie obmyją, rozluźniając pięść. I gdy wrócą z rynku, nie jedzą, dopóki się nie obmyją. Jest jeszcze wiele innych zwyczajów, które przejęli i których przestrzegają, jak obmywanie kubków, dzbanków, naczyń miedzianych.
Zapytali Go więc faryzeusze i uczeni w Piśmie: „Dlaczego twoi uczniowie nie postępują według tradycji starszych, lecz jedzą nieczystymi rękami?”
Odpowiedział im: „Słusznie prorok Izajasz powiedział o was, obłudnikach, jak jest napisane: «Ten lud czci mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode mnie. Ale czci na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi». Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji”.
Potem przywołał znowu tłum do siebie i rzekł do niego: „Słuchajcie mnie wszyscy i zrozumiejcie. Nic nie wchodzi z zewnątrz w człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz co wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Wszystko to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym”. Oto Słowo Pańskie.

Rozważanie na XXII Niedzielę Zwykłą, Rok B.

„Uchylają Boże Przykazania”.

Trudno sobie wyobrazić funkcjonowanie narodów a nawet poszczególnych osób bez zachowywania jakiegoś porządku społecznego czyli prawa. Dla przykładu weźmy prawo drogowe, które nieraz bardzo precyzyjnie określa warunki korzystania z dróg przez kierowców i pieszych. Gdyby nie było takiego prawa to jazda szczególnie w miastach byłaby niemożliwa albo bardzo trudna i niebezpieczna. Ogólny chaos spowodowałby olbrzymie korki, stłuczki i śmierć kierowców lub pieszych. Rozsądne prawo jest konieczne do normalnego i bezpiecznego funkcjonowania państw i społeczeństwa. Dotyczy to nie tylko kwestii porządkowych ale także moralnych. Brak ładu moralnego powoduje większe szkody w życiu człowieka niż inne niepożądane działania. Prawo moralne jest ludziom dane przez samego Stwórcę, dlatego każdy normalny człowiek – wierzący i niewierzący odróżnia dobro od zła, rozumie, że zła należy unikać i czynić to co dobre i innym nie szkodzi. Skłonność ku dobru, unikanie zła i chęć do pozytywnego działania nazywamy prawem naturalnym zapisanym w sercach i umysłach ludzi. Na bazie prawa naturalnego powstaje prawo ustanowione.

W Starym Testamencie z inspiracji samego Boga Mojżesz dał prawo Izraelitom, które zawierało w sobie elementy naturalne – Boże i ustanowione. Było to niewątpliwie najlepsze prawo w tamtych czasach, Żydzi byli dumni z niego: „ Któryż naród wielki ma prawa i nakazy tak sprawiedliwe, jak całe to prawo, które ja wam dziś daję?” (Pwt 4, 8). Niewątpliwie najdoskonalszą i najważniejszą częścią tego prawa był Dekalog czyli Dziesięć Bożych Przykazań, stanowił on źródło i punkt wyjścia dla wszystkich innych poleceń dlatego w dzisiejszym pierwszym czytaniu dodano ważne słowa: „Nic nie dodajcie do tego, co ja wam nakazuję, i nic z tego nie odejmijcie, zachowując nakazy waszego Pana Boga, które na was nakładam”. (Pwt 4,2).

Jednak z czasem Izraelici zaczęli dodawać różne wyjaśnienia i uzupełnienia do Prawa Mojżeszowego, które najczęściej odnosiły się do święcenia szabatu i czystości rytualnej. Tak powstały tomy nakazów i zakazów czyli Tora, która obecnie zawiera 613 przykazań, 248 zakazów i 365 poleceń. Nie łatwo przyswoić sobie tyle paragrafów, a jeszcze trudniej je zachować. Izraelici z czasem zapomnieli, że prawo jest dla człowieka a nie człowiek dla prawa. Szczególnie faryzeusze pedantycznie zachowywali przepisy szczycąc się tym i uważając się za najlepszą elitę narodu. Obmywanie palców czy rąk, o czym mowa w dzisiejszej Ewangelii to nie kwestia higieny lecz czynność rytualna, może nawet magiczna. Dla nich każdy człowiek innej narodowości to człowiek nieczysty, grzeszny, gorszej kategorii. Dotknięcie nawet przypadkowe może skalać prawdziwego faryzeusza, dlatego potrzebne są różne obrzędy, obmycia itp. by się uwolnić od nieczystości. Święcenie szabatu w sposób szczególny było obwarowane wieloma zakazami, a za ich złamanie groziła kara śmierci. To wszystko stanowi tzw. „tradycję starszych”, którą faryzeusze traktują na równi z Przykazaniami Bożymi, a z czym nie zgadza się Jezus. „To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu”. (Mk 2, 23 –28).

Jezus odrzuca surową tradycję żydowską i postawę faryzeuszy, który np. zabraniali Mu uzdrawiać w szabat ale jeśli zaszła taka potrzeba ratowali zwierzę, które wpadło do studni. Uczył, że najważniejsza jest wola Ojca Niebieskiego, który kocha wszystkich ludzi i pragnie aby ludzie kochali Jego i siebie nawzajem. To właśnie w Przykazaniu Miłości jest wszystko zawarte. Pięknie tę myśl rozwinął św. Paweł : „ Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą;  nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.  Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.  Miłość nigdy nie ustaje..”  Doskonale to zrozumiał św. Augustyn mówiąc „Kochaj i czyń co chcesz”. Chodzi tu oczywiście o miłość ewangeliczną do Boga i ludzi.

Każde prawo ustanowione powinno bazować na prawie naturalnym i opierać się na największym przykazaniu, czyli na Przykazaniu miłości. Tak jak tradycja żydowska, tak też obecne prawo nie może być przeciw człowiekowi. Ludzie mają tę świadomość, ale mimo to ciągle powstają różne totalitaryzmy i ideologie które są przeciwko zdrowemu rozsądkowi a w konsekwencji przeciw ludzkości. Wprowadzanie ich w życie przynosi całym społeczeństwom nieopisane cierpienia. Często są one obracane przeciw ludziom wierzącym w Boga, uczciwym, szanującym życie. Przykładem jest znana kanadyjska obrończyni życia Mary Wagner. 31 lipca 2018 roku kanadyjski sąd już po raz trzeci skazał tę nieustraszoną obrończynię życia na więzienie. Powód? Wbrew zakazowi starała się przekonywać kobiety w „klinice” aborcyjnej, by nie mordowały swych dzieci. To jednak nie wszystko, bowiem sędzia z Ontartio kobietę pokojowo broniącą życia nienarodzonych określił mianem seryjnego przestępcy. Neil Kozloff, sędzia z Ontario, skazał Mary Wanger na 7,5 miesiąca więzienia. Jednak 44-letnia Kanadyjka „odsiedziała” już część kary, oczekując na wyrok. Dlatego też zostało jej jeszcze 60 dni.

A na naszym podwórku głośna sprawa profesora Bogdana Chazana z 2014 roku, który został wyrzucony z pracy za odmowę zabicia poczętego dziecka. Cała historia zyskała ogromny rozgłos, a profesor otrzymał od wielu ludzi wsparcie i odpowiednią pomoc. Został jednak ukarany przez polskie sądy. Niestety z podobnymi problemami każdego dnia zmagają się tysiące Polaków. Wielu z nich jest nawet przymuszanych do czynienia zła i wykonywania pracy wbrew swojemu sumieniu. Ze łzami w oczach na ten temat mówiła Pani Agata Rejman, położna, która musiała asystować przy zabijaniu nienarodzonych dzieci:„To są emocje nie do opisania… Dlatego po trzeciej aborcji już nie wytrzymałam i zgłosiłam lekarzowi, że nie chcę w nich uczestniczyć, bo ten proceder nie jest zgodny z moim sumieniem i przekonaniami. Powołałam się przy tym na klauzulę sumienia. Nie było jednak na to żadnej reakcji poza tym, że dowiedziałam się, że mamy o tym głośno nie mówić. Po pisemnej odmowie udziału w zabijaniu dzieci, dyrekcja zażądała od położnej odwołania swojej decyzji, przeprosin i zapłaty 50 tysięcy złotych. I to wszystko przez przepisy, które choć nie są zgodne z konstytucją, to wciąż obowiązują! (za http://www.pch24.pl/kanada-skazuje-za-obrone-zycia-dzieci--sedzia-nazwal-mary-wagner-seryjnym-przestepca,61597,i.html#ixzz5N8Xfgr7d)

Dzisiejszy świat a szczególnie Europa idzie w kierunku samozniszczenia zabijając własne dzieci, chorych, starców, wprowadzając tzw. „małżeństwa jednopłciowe” i zatruwając środowisko naturalne. Najgorsze jest to, że te podłości stają się w niektórych krajach obowiązującym prawem, a Jezus uczy: „...co wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Wszystko to zło z wnętrz pochodzi i czyni człowieka nieczystym”. (Mk7, 15 – 16). Rozważanie dzisiejsze zakończmy stwierdzeniem św. Piotra i innych Apostołów, że zawsze: „ Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi”. (Dz 5, 29).

Ks. Henryk Krukowski.

Admin