Albowiem poznaje Pan drogę sprawiedliwych, a droga grzesznych zaginie

Ps 1

Wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść. Wszystko mi wolno, ale ja niczemu nie oddam się w niewolę.

I Kor 6, 12

Ilekroć mnie trwoga ogarnie w Tobie pokładam nadzieję. W Bogu uwielbiam Jego słowo, Bogu ufam, nie bede się lękał: cóż może uczynić mi człowiek?.

Ps 56, 4-5

Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj

św. Paweł z Tarsu

W Imię Ojca, I Syna, I Ducha Świętego

Ewangelia i Rozważanie na Uroczystość Trójcy Przenajświętszej, Rok C.

+Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi».

Oto słowo Pańskie.

Rozważanie na Uroczystość Trójcy Przenajświętszej, Rok C.

W Imię Ojca, I Syna, I Ducha Świętego.

Tak niedawno śpiewaliśmy pieśń: „Oto jest dzień, który dał nam Pan”. To był radosny dzień zmartwychwstania Jezusa. Po upływie czterdziestu dni świętowaliśmy Jego wniebowstąpienie, a w dzień pięćdziesiąty dziękowaliśmy za zesłanie Kościołowi obiecanego Ducha Świętego. Dziś wpatrujemy się i adorujemy Ojca, Syna i Ducha Świętego – trzy Osoby Boskie, które nazywamy Trójcą Przenajświętszą. - Jeden Bóg, ale w trzech Osobach! Jakież to dla nas niepojęte i trudne do zrozumienia! Dlatego słowami modlitwy wołamy: „Boże, choć Cię nie pojmuję, jednak nad wszystko miłuję. Nad wszystko co jest stworzone, boś Ty Dobro nieskończone”.

Chcielibyśmy bardziej poznać tę prawdę wiary i zrozumieć jak to jest możliwe, że Bóg jest w trzech Osobach, że Ojciec, Syn - Jezus i Duch Święty stanowią różne osoby będąc jednocześnie jednym Bogiem. Na przestrzeni wieków były i w dalszym ciągu są próby głębszego zrozumienia tej sprawy, ale pamiętajmy, że to jest Boża Tajemnica, że po prostu jesteśmy za mali, aby naszym ograniczonym umysłem ogarnąć to co przekracza możliwości naszego poznania. Bóg objawił nam tyle, aby wystarczyło do zbawienia. Objawił się człowiekowi, jako kochający Ojciec Stwórca, jako zbawiający Syn Boży - Bóg Człowiek, oraz uświęcający Duch Święty Pocieszyciel. I nie to jest dla nas ważne, jakie są wewnętrzne relacje w Trójcy Świętej, ale to, że Bóg nas kocha, że pragnie nas zbawić i uświęcić, że pragnie nam siebie udzielać.

Różni teologowie a nawet święci próbowali tę prawdę zgłębić, ale wyniki ich dociekań to tylko przysłowiowy „czubek góry lodowej”. A oto przykłady jak w ciągu wieków próbowano wyjaśnić tajemnicę Trójcy Przenajświętszej:
 Tertulian (+ po 220): „Z wysokiej góry bije bogate źródło obfitej wody. Ta rozlewa się w szeroką rzekę. Wreszcie zmienia się w jezioro. W źródle mamy obraz Boga Ojca, w rzece - Syna Bożego a w jeziorze - Ducha Świętego, który pochodzi od Ojca i Syna, i ma tę samą naturę”.

Teologicznym streszczeniem tych prawd są słowa Grzegorza Cudotwórcy (+ ok. 270 po Chr.): „Trójca doskonała, niepodzielna i nieodmienna w chwale wieczności i królowaniu. W Trójcy nie ma nic stworzonego, nic służebnego, nic dodanego, czego by przedtem nie było, a dopiero później przybyło. Tak więc nigdy nie brakowało Ojcu Syna ani Synowi Ducha, ale zawsze ta sama Trójca nieodwracalna i niezmienna” (Wyznanie wiary).

Monsabre: „Czyli te trzy Osoby Boże nie tworzą trzech bogów? Nie! Jak długość, szerokość i wysokość nie tworzą trzech ciał; jak źródło, strumień i rzeka nie tworzą trzech rzek; jak siła słońca, która grzeje, świeci i porusza, nie stanowi trzech słońc; jak korzeń, pień i gałęzie nie tworzą trzech drzew; jak kształt, barwa i zapach nie tworzą trzech kwiatów”. (kosciol.wiara.pl/doc/489482.Tajemnica-Trojcy-swietej/9#Par5).

Bardzo interesujące jest współczesne przemyślenie Sławka. Oto ono: "Ciekawe jak sam Pan Bóg by nam to przedstawił". Nie musiałem długo czekać na odpowiedź. Podczas powrotu do domu przyszło mi do głowy pewne porównanie, tak proste i oczywiste że aż się uśmiechnąłem. Warto przebrnąć przez pozornie trudny początek, reszta jest prosta. Do zrozumienia tego wystarczą podstawowe wiadomości z fizyki, a konkretnie z optyki. Światło ma naturę falową. W raz ze zmianą długości fali zmienia się kolor światła od podczerwieni do nadfioletu. To zjawisko bardzo dobrze obrazuje tęcza, lub rozszczepienie światła białego w pryzmacie. Tak więc światło danego koloru posiada jedną niepowtarzalną długość fali. Są trzy kolory podstawowe czerwony, niebieski i zielony. Każdemu z nich odpowiada światło charakteryzujące się inną długością fali. Różnią się więc zasadniczo między sobą, mimo że mają taką samą naturę. Kiedy te kolory połączymy ze sobą tzn. skierujemy na to samo miejsce światło czerwone, niebieskie i zielone otrzymamy kolor biały. Podobnie jest z Bogiem. Trzy niezależne Osoby, Bóg Ojciec, Jezus Chrystus i Duch Św. razem tworzą Pełnię tzn. Trójcę Św. Jeśli zabraknie jednego z trzech kolorów podstawowych nadal będziemy mieli światło, jednak nie będzie to już światło białe. Analogicznie bez np. Ducha Św. nie będzie już Pełni, którą jest Trójca Św.  To proste porównanie można rozszerzyć. Jest nieskończenie wiele kolorów w całym widzialnym spektrum. Każdemu z nich jest przypisana inna długość fali. Można to przyrównać do istot, Boga, aniołów i ludzi. Każda z nich jest niepowtarzalna. Mimo że ma podobną naturę nie da się zastąpić inną. Podobnie w Sercu Boga każdy z nas ma swoje miejsce, którego nikt inny nie jest w stanie wypełnić. To porównanie obejmuje również szatana. Odrzucił on Boga czyli Światło. Symbolizuje go kolor czarny, który jest brakiem światła. Sławek. ( https://adonai.pl/swiadectwa/?id=74.)

Każdą modlitwę rozpoczynamy znakiem krzyża i słowami: „W Imię Ojca, I Syna, I Ducha Świętego”, a więc w Imię Trójcy Przenajświętszej. Dla nas wszystko zaczęło się w chwili chrztu. Wtedy po raz pierwszy spotkaliśmy Boga w Trójcy Jedynego. Poruszeni łaską Ducha Świętego my sami albo nasi rodzice prosiliśmy Kościół o chrzest. W tym sakramencie zostaliśmy włączeni w śmierć i zmartwychwstanie Jezusa - Syna Bożego, obdarowani życiem wiary, pełni darów Ducha Świętego staliśmy się dziećmi Ojca, który jest w Niebie. Odtąd nasze życie mocno zostało związane z Trzema Osobami Boskimi.

Znane w całym świecie i zatwierdzone przez Kościół w 1930 roku objawienia fatimskie rozpoczęły się adoracją Trójcy Świętej, której Anioł nauczył pastuszków: „Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty. W najgłębszej pokorze cześć Ci oddaję, ofiaruje Tobie Przenajdroższe Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo Pana naszego, Jezusa Chrystusa, obecnego na ołtarzach całego świata, jako wynagrodzenie za zniewagi, świętokradztwa i obojętność, którymi jest On obrażany. Przez nieskończone zasługi Jego Najświętszego Serca i przez przyczynę Niepokalanego Serca Maryi, proszę Cię o łaskę nawrócenia biednych grzeszników”. Anioł w Fatimie widzi Trójcę Przenajświętszą w Eucharystii. Kieruje się ku Trójcy Przenajświętszej, kiedy kieruje się ku Eucharystii. Anioł wie, że tylko Syn Boży ma ciało, krew i dusze ludzką. Wie, że ani Ojciec, ani Duch Święty nie stali się ludźmi, ale wie, że Jezus jest nieoddzielny od Ojca i Ducha Świętego. Naucza człowieka, jak wielbić Trójcę Przenajświętszą adorując Eucharystię. ( Za: Ks. Leszek Smoliński).

Ks. Henryk Krukowski.

Już słońce wschodzi ogniste
Ty jedność, światło wieczyste
W sercach naszych, Trójco Święta
Rozlej miłość niepojętą
Ciebie my z rana wielbimy
Ciebie wieczorem prosimy
Racz to sprawić byśmy Ciebie
Z Świętymi chwalili w niebie.
Ojcu razem i Synowi
świętemu także duchowi
Jak była, tak niechaj wszędzie
Wieczna chwała zawsze będzie.
Amen.

Admin