Ilekroć mnie trwoga ogarnie w Tobie pokładam nadzieję. W Bogu uwielbiam Jego słowo, Bogu ufam, nie bede się lękał: cóż może uczynić mi człowiek?.

Ps 56, 4-5

Wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść. Wszystko mi wolno, ale ja niczemu nie oddam się w niewolę.

I Kor 6, 12

Albowiem poznaje Pan drogę sprawiedliwych, a droga grzesznych zaginie

Ps 1

Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj

św. Paweł z Tarsu

Na Ofiarowanie Pańskie

Każdego roku 2 lutego świętujemy uroczystość Ofiarowania Pańskiego zwanego w Polsce Matki Bożej Gromnicznej. Zgodnie z żydowskim prawem rodzice mieli obowiązek przynieść w 40 dzień po narodzeniu swego pierworodnego syna do świątyni, aby poświęcić i przedstawić go Bogu. Przy tym składali ofiarę, bogaci jagnię i gołębia, biedni dwa małe gołębie (por. Łk. 2, 22-24). Zachowując ten zwyczaj Maria Panna i św. Józef przynieśli Dzieciątko Jezus do świątyni, aby spełnić wszystkie wymagane warunki, jako ludzie ubodzy w ofierze złożyli parę gołębi. W świątyni służył i modlił się starzec Symeon, któremu Bóg obiecał, że nie umrze, dopóki nie zobaczy Zbawiciela. Pobożny Symeon długo oczekiwał na spełnienie tej obietnicy. Natchniony przez Ducha Świętego przyszedł do świątyni, wówczas gdy Maria Panna i Józef przynieśli tam Dziecię. Gdy ujrzał Jezusa, wziął Go na ręce i rzekł: „Teraz wszechwładny Panie, zgodnie z Twym przyrzeczeniem, zwalniasz swego sługę w pokoju. Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, które przygotowałeś wszystkim narodom. Światłość dla oświecenia pogan i chwałę Izraela, Twego ludu”.(Łk 2, 29 – 32).

Natchniony przez Ducha Św. Symeon przepowiedział odrzucenie Jezusa przez ludzi i walkę z Jego Imieniem: „On sprawi, że wielu w Izraelu upadnie i powstanie. On będzie znakiem, któremu się będą sprzeciwiać”. (Łk 2, 33 – 35). Zwracając się zaś do Marii, rzekł: „A Twoje serce miecz przeszyje, aby wyszły na jaw zamysły wielu ludzi”. (Łk 2, 35)., przepowiadając cierpienia Matki, która zobaczy swego Syna przybitego do krzyża. Przy świątyni jerozolimskiej mieszkała wówczas prorokini Anna, 80-letnia wdowa, służąca Bogu w poście i modlitwie. Ona również zaczęła wysławiać Boga i mówić wszystkim, że Dziecię to jest oczekiwanym Zbawicielem (Łk. 2, 37-38).

Na Wschodzie wydarzenie to nazywają „Spotkanie Pańskie”, czyli spotkanie starca Symeona z Chrystusem, człowieka z Bogiem, spotkanie ludzi wierzących ze „Światłością świata” – z Jezusem Chrystusem, a także spotkanie Starego i Nowego Testamentu. W Kościołach wschodnich święto to nosi nazwę „Sretienie Hospodnie” – Spotkanie Pańskie i także jest obchodzone 2 lutego, w wg kalendarza juliańskiego 15 lutego

W tym dniu święcimy świecę, która jest symbolem Jezusa Chrystusa „światła na oświecenie pogan”. „Światło” to zostało przyniesione i ukazane całemu światu przez Maryję. Zapalając tę świecę przyjmujemy Jezusa Chrystusa i Jego Matkę i uznajemy, że On jest naszym Panem i Przyjacielem, w którego wierzymy i o pomoc prosimy szczególnie w trudnych momentach naszego życia. Symeon był szczęśliwy, że może już umrzeć, bo na własne oczy zobaczył swego Zbawiciela, nawiązując do tych słów świecę tę zapalamy w ostatnich chwilach życia ludzkiego, by Jezus i Jego Matka wspomagali nas w „godzinę śmierci naszej”, bo ten moment jest trudny a czasem bolesny. Zapalamy ją także podczas różnych groźnych zjawisk jak gromy ( stąd nazwa gromnica), burze, powodzie, trzęsienia ziemi itp. Płomieniem gromnicy znaczymy delikatnie krzyż na futrynie lub w innym miejscu w naszym domu. Dawniej wypalało się bardzo wyraźnie znak krzyża widoczny z daleka na głównej belce mieszkania. Niektórzy ludzie wierzą, że modlitwa i delikatne nadpalenie kosmyka włosów chorego znerwicowanego lub przestraszonego dziecka przyniesie mu ulgę i uleczy.

„Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen”. Kościoły wschodnie w tym dnu modlą się tymi słowami:

„Radujsia, Błahodatnaja Bohorodice Diewo, iz Tiebie bo wozsija Sołnce prawdy, Christos Boh nasz, proswieszczajaj suszczyja wo t'mie. Wiesielisia i ty, starcze prawiednyj, prijemyj wo objatija Swoboditiela dusz naszych, darujuszczaho nam woskresienije.

„Bądź pozdrowiona Bogurodzico Panno, pełna łaski, albowiem z Ciebie zabłysło Słońce Prawdy, Chrystus Bóg nasz, by oświecić tych, którzy przebywają w ciemności. Ciesz się i ty starcze sprawiedliwy, który przyjąłeś w swoje objęcia Wybawiciela naszych dusz, obdarowującego nas zmartwychwstaniem”.

Ks. Henryk Krukowski.